Zbrodniczy mechanizm
Działanie tego zbrodniczego mechanizmu wobec ofiar odtworzył przede wszystkim Tadeusz Borowski. Ukazał tę rozterkę Kazimierz Brandys w Wywiadzie z Ballraeyerem. I tak dalej, i tak dalej. Ballmeyer po swojemu ma rację. Stąd już tylko krok do prezentacji tak zwanych dobrych Niemców. Odrzucając publicystyczne raczej niż artystyczne stereotypy, warto zwrócić uwagę na wysiłki autorów licznych książek obozowych, którzy na dnie straszliwego upodlenia potrafią dostrzec w postaciach esesmanów i kapo okruchy ludzkich uczuć, umieją wytłumaczyć ich upadek warunkami zewnętrznymi lub klęską własnego charakteru. Niektórzy doprowadzają przy pomocy idealistycznych zabiegów do cudownej przemiany. Jest to niewątpliwie wynik gorących pragnień, chociaż wątpić należy, czy uzasadnienie zaistniałych przemian niemieckich da się pomieścić w tego rodzaju kategoriach i czy tylko na orbicie wiary i jej oddziaływania znaleźć by się mogli Niemcy, którzy - a takie fakty zarejestrowała m.in. literatura wspomnieniowa - dokonali osobliwiej ekspiacji, decydując się czasem na zrywy bohaterskie.
Nonkonformizm .